Gdyby udało się otworzyć drzwi percepcji, wszystko ukazałoby się człowiekowi takim, jakim jest – nieskończonym. William Blake

Piramida rozwoju świadomości

W gnostycyzmie zachodnim, a głównie w szkole Walentyna spotykamy się z antropologicznym podziałem człowieka na ciało, duszę i ducha. W tym zakresie wskazuje się tutaj przede wszystkim silne wpływy nauczania Apostoła Pawła. W związku z tym podziałem gnostycy określali ludzi w relacji do spraw transcendentnych jako osoby cielesne, psychiczne oraz istoty duchowe, czyli pneumatycy. Podział ten stał się przyczyną wielu nieporozumień, bowiem gnostycy oskarżani byli przez ortodoksyjne chrześcijaństwo o elitaryzm. Walentyn uważał bowiem, że gnostykami są jedynie pneumatycy, którzy z natury należą do świata duchowego. Psychicy zaś należą do niższej kategorii, jednak mają szansę wznieść się na wyżyny duchowe. W przeciwieństwie do ludzi cielesnych, psychicy wg. Walentynian są skłonni do duchowości i to głównie do nich skierowana jest ewangelia. Nasienie ducha jakie noszą w sobie psychicy, w drodze transformacji tworzy z nich pneumatyków. Ludzie cieleśni już takiej szansy nie mają, bynajmniej dopóki nie wzniosą się na poziom psychiczny.

Zdaniem Heraklona Jezus podczas swojej misji na ziemi przede wszystkim wzbudzał wiarę u psychików, natomiast gnozę u pneumatyków. Wynikało to w głównej mierze z samego nauczania Jezusa. Jego rozmowa z Samartyanką wyraźnie wskazuje na pneumatyczną naturę "Boga Ojca", która jest tożsama z pneumatyczną naturą człowieka (Her. fr. 24). W interpretacji Heraklona do tego wydażenia, symbolem psychików w ewangelii Jana była Jerozolima. Przebywanie Jezusa w świątyni oznaczało więc nic innego jak wsparcie udzielone psychikom. Tymczasem symbolem gnozy i pneumatyków było najświętsze sanktuarium, miejsce święte świętych oznaczające bezpośredni wgląd i dostęp do Boga (Her. fr.12). Według tego trójstopniowego klucza Heralkon uznawał Kafarnaum za ostatnie krańce świata i sprawy materialne cechujące ludzi cielesnych (Her. fr.11).

Tutaj warto zauważyć, że tak naprawdę nie chodzi o jakieś stygmatyzowanie człowieka, aczkolwiek można odnieść takie wrażenie. Trójczłonowy podział, to tak naprawdę odzwierciedlenie poszczególnych stopni rozwoju świadomości ludzkiej. W tym sensie możemy powiedzieć, że na mapie rozwoju mamy 3 etapy lub 3 rodzaje ludzi na różnym stopniu ewolucji. U jednych przeważa świadomość cielesna, u innych świadomość psychiczna lub świadomość pneumatyczna. Przyjżyjmy się zatem krótkiej charakterystyce tych stanów świadomosci.

1. Świadomość cielesna - w najprostszym ujęciu jest to świadomość najniższa. Osoby z tego rodzaju świadomością skupiają się jedynie na kwestiach materialnych, instynktach oraz przetrwaniu. Świadomość ta jest pozbawiona wyższych refleksji moralnych. W gnostycyzmie jest to sfera zła. Ludzie tutaj składają się tylko z namiętności oraz pożądania. Ich przeznaczeniem według gnostyków jest całkowita zagłada i zapomnienie. Istnieją poszlaki, że szkoła Bazylidesa uznawała, że ludzie ci prawdopodobnie inkarnują się w niższe formy egzystencji, aż do całkowitej degradacji. W stosunku do takich osób używano często określenia "synowie zła" lub "synowie złego". W skrajnych przypadkach byli to "synowie Diabła" lub "synowie Szatana".

2. Świadomość psychiczna - jest to świadomość związana z rozwojem wszelkiego rodzaju intelektualizmów, filozofii, teoretyzowania, rozwijania myśli oraz budowania paradygmatów i rozmaitych światopoglądów. Jest to także świat osobowości ludzkich oraz królestwo egoizmów. Do świata psychicznego należy zaliczyć także emocje i powstałą na ich kanwie magię. Jeśli skontrastujemy ze sobą świat cielesny i duchowy, to świat psychiczny leży pośrodku obu tych skrajności. Jest to więc strefa pomiędzy dobrem i złem. Charakterystyczną cechą tego świata jest właśnie dualizm dobra i zła. W gnostycyzmie świadomość ta ukształtowała się w wyniku upadku w ogrodzie Eden. Psychikę człowieka określa się tutaj jako pochodzącą od Demiurga i podległą wpływom astralnym i karmicznym. Różnego rodzaju denominacje religijne, zwłaszca na zachodzie są elementem kultywowania takiej świadomości psychicznej. Należy tutaj dodać, że niektóre z tych religii zaprzeczają istnieniu wyższej świadomości pneumatycznej.

3. Świadomość pneumatyczna - to świadomość duchowa, we współczesnym języku jest to świadomość transpersonalna, przekraczająca ego. W stanie tej świadomości pojawia się zupełnie inna logika oparta na zasadach nieznanych świadomości psychicznej i cielesnej. Logikę tą często określa się jako nie-dualizm. Świadomość ta charakteryzuje się świadomością istnienia przed myślami, byciem w teraźniejszości oraz odczuwaniem siebie jako boskiej istoty należącej do pleromy (boskiego świata). Zmartwychwstanie w gnostycyzmie, to wyrwanie się z więzów świadomości psychicznej i przejście na poziom egzystencji duchowej. Pneumatycy na tym poziomie stają się uczestnikami gnozy, inaczej mówiąc wchodzą w posiadanie wiedzy duchowej niedostępnej na poziomie psychicznym.

Nie należy tego jednak rozumieć, że ktoś jest tylko hylikiem, albo tylko psychikem lub tylko pneumatykiem. Pomiędzy tymi stopniami istnieje całe spektrum stanów pośrednich. Przykładowo hylik na określonym stopniu rozwoju (edukacja) będzie rozwijał zaawansowane cechy psychiczne, natomiast psychik potrafi wznieść się do stanów transpersonalnych. Rozpatrując to niejako z drugiej strony, pneumatyk, z racji tej, że staje się osobą duchową nie przestaje być psychikiem oraz hylikiem. Tak na dobrą sprawę, dopóki żyjemy na ziemi posiadamy ciało fizyczne wraz z jego wszystkimi konsekwencjami. Podobnie psychika służy nam do budowy relacji społecznych. Jednym słowem w miarę wznoszenia się świadomości po drabinie rozwoju, niejako integrujemy w sobie poprzednie etapy. Czym wyżej się znajdujemy, tym bardziej dochodzi do przewartościowania rzeczywistości. Na poziomie pneumatycznym zawieramy więc w sobie wszystkie poziomy poprzednie, lecz postrzegamy je z zupełnie innej perspektywy (w innym świetle). Niższe poziomy ulegają transformacji, stają się podrzędne (emanacyjne) w stosunku do coraz to wyższej świadomości.

Są to oczywiście tylko słowa i określenia na użytek umysłu klasycznego, bowiem w miarę poszerzania percepcji wszystko ulega rozpuszczeniu w Bogu. W pleromie, pomimo tzw. emanacji istnieje niewyobrażalna dla umysłu ludzkiego jedność  wszystkiego (przeciwieństwo wielości=niedualizm). W tym kontekście rozwój świadomości pneumatycznej lub inaczej mówiąc wskrzeszanie duchowego człowieka, było przedmiotem starożytnych misteriów i wtajemniczeń. W Nowym Testamencie, a szczególnie w naukach Apostoła Pawła praktycznie na każdym kroku spotykamy się z misteriozofią opartą o ten trójczłonowy podział człowieka i rozwój duchowy osadzony w gnostycznej narracji: ...Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa ... (1 Tes 5,23). Wiele osób znajdzie ten trójczłonowy podział w duchowości wschodniej, wśród indian amerykańskich, eskimosów lub innych społeczności etnicznych. Bez względu jednak na kulturę i religię istnieje wspólna płaszczyzna duchowa, która jest celem ludzkiej wędrówki, określanej powrotem do źródła własnego bytu.

Autor: gnostyk.pl

Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy to polub go na Facebooku, Tweetuj lub udostępnij na innych stronach.

  • Kliknięć: 803

Informacja: Wszystkie artykuły prezentowane na niniejszej stronie nie stanowią doktryny religijnej. Artykuły te są jedynie inspirowane gnostycyzmem oraz neognostycyzmem współczesnym. Ich celem jest wskazać pewne określone problemy oraz zachęcić do kształtowania i formułowania własnych opinii i odpowiedzi. Niektóre z prezentowanych tutaj treści mogą być niezgodne z popularną wizją gnostycyzmu przedstawianą przez ortodoksyjne chrześcijaństwo.

Copyright © 2022 gnostyk.pl