Dialog Zabwiciela

Dialog Zbawiciela” należy do najbardziej tajemniczych pism z biblioteki Nag Hammadi, zachowanego w Kodeksie III jako traktat piąty. Tekst ten reprezentuje dojrzałą formę gnostyckiego nauczania w formie rozmowy pomiędzy Zbawicielem (Soterem) a jego uczniami — Matthiasem, Marią i Judaszem. Struktura przypomina dialogi platońskie, a jednocześnie duchowe rozmowy znane z Ewangelii kanonicznych, jednak jego treść sięga znacznie głębiej: do mistycznej wiedzy o pochodzeniu duszy, naturze świata i drodze wyzwolenia z niewiedzy.

Dialog nie jest kazaniem ani przypowieścią, lecz mistagogią — prowadzeniem ku doświadczeniu poznania (gnosis). Każde słowo Zbawiciela jest tu zaszyfrowanym kluczem, mającym przebudzić wewnętrzną świadomość ucznia. Zamiast formuł dogmatycznych, tekst posługuje się językiem symboli, paradoksów i wizji, w których pojawiają się takie pojęcia jak pełnia (Pleroma), światło, obrazy duchowe czy królestwo niewidzialne. W tym sensie „Dialog Zbawiciela” jest nie tyle opowieścią, co procesem duchowego przebudzenia.

W przeciwieństwie do Ewangelii synoptycznych, które ukazują Jezusa nauczającego tłumy, tu Zbawiciel mówi wyłącznie do tych, którzy są „godni usłyszeć”. Dialog ten to rozmowa duszy z jej własnym światłem – moment, w którym człowiek zaczyna pojmować, że zbawienie nie przychodzi z zewnątrz, lecz rodzi się z poznania siebie samego jako dziecka światła.

Traktat ten, prawdopodobnie powstały w II wieku n.e., łączy w sobie elementy syryjskiej mistyki, tradycji setiańskiej oraz wpływy Ewangelii Tomasza. Miejscami przypomina też styl i ton Ewangelii Marii, gdzie wewnętrzne widzenie i dialog z Nauczycielem stają się osią duchowej transformacji.

Czytany dzisiaj, „Dialog Zbawiciela” pozostaje jednym z najbardziej intymnych świadectw gnozy — zapisem rozmowy pomiędzy świadomością a jej boskim źródłem, pomiędzy pytaniem a światłem, które nie daje odpowiedzi w słowach, lecz w milczeniu poznania.

Niniejszy przekład został udostępniony w domenie publicznej i może być swobodnie kopiowany oraz używany — zmieniony lub niezmieniony — w dowolnym celu. Opiera się on na koptyjskim tekście z Kodeksu Nag Hammadi III, 5. Przekład autorstwa Samuela Zinnera został dokonany na podstawie koptyjskiego tekstu opublikowanego w: James M. Robinson (red.), The Coptic Gnostic Library: Volume III (Leiden: Brill, 2000). Przy jego opracowaniu korzystano również z wcześniejszych tłumaczeń:

  • Stephen Emmel, The Coptic Gnostic Library
  • Madeleine Scopello i Marvin Meyer, w: The Nag Hammadi Scriptures (New York: HarperOne, 2007)
  • Silke Petersen i Hans-Martin Bethge, w: Nag Hammadi Deutsch: Volume 3 (Berlin: de Gruyter, 2001)

Tłumaczenie Zinnera zostało zredagowane przez Marka M. Mattisona przy wsparciu projektu Other Gospels.

Symbole

  • [ ] — luka w tekście (tzw. lacuna)
  • ( ) — wstawka redakcyjna dla wyjaśnienia sensu
  • [120] — numer strony koptyjskiego kodeksu

🌟[120] Dialog Zbawiciela


 Wprowadzenie

Zbawiciel powiedział do swoich uczniów: „Bracia, nadszedł już czas, abyśmy zaprzestali naszej pracy i stanęli w spoczynku, ponieważ ten, kto stanie w spoczynku, będzie spoczywał na zawsze. Powiadam wam, zawsze przekraczajcie [. . .] tymczasowość [. . .]. [Mówię] wam, [. . .] nie bójcie się [tych . . .] was. [Powiadam wam], gniew jest straszliwy [i kto] wznieca gniew, jest [człowiekiem strasznym]. Ponieważ jednak potrafiliście [cierpieć], może to wyjść z [was . . .].

„Ludzie przyjęli te słowa dotyczące gniewu z lękiem i drżeniem. Gniew ustanowił nad nimi archontów, ponieważ nikt nie może uniknąć gniewu. Kiedy jednak przyszedłem, otworzyłem drogę i pouczyłem ludzi o sposobie przejścia dla wybranych i samotnych, [121] tych, którzy poznali Ojca i byli wierni prawdzie, a wy złożyliście chwałę.”

Nie lękajcie się

„Kiedy składacie chwałę, czyńcie to w ten sposób:

Słuchaj nas, Ojcze,
tak jak wysłuchałeś swojego jedynego Syna,
nawet przyjmując go do siebie.
[Ty] dałeś mu odpoczynek po wielkim [trudzie].
nasza moc [nie może być pokonana],
[ponieważ] twoje zastępy [nie mogą być pokonane],
[. . .] światło [. . .] żywe [. . .] niedostępne [. . . żyjące].
[Prawe] słowo [dało] pokutę ku życiu,
[i to wyszło] od ciebie.
Ty jesteś myślą i pełnym pokojem samotnego.
Słuchaj nas ponownie,
tak jak wysłuchałeś swoich wybranych.
Przez twoją ofiarę wybrani wejdą.
Przez swoje dobre uczynki uwolnili swoje dusze od ślepych cielesnych członków,
aby mogli istnieć [122] na zawsze.
Amen.

Apokalipsa

„Nauczę was, kiedy nadejdzie czas zniszczenia.[1] Pierwsza moc ciemności ogarnie was; nie bójcie się,[2] ani nie mówcie: ‘Oto nadszedł czas.’[3] Kiedy jednak ujrzycie samotną laskę [. . .].[4] Wiedzcie, że [. . .] z dzieła [. . .] i archontów [. . .] ogarnie was [. . .]. Lęk jest prawdziwą mocą [ciemności]. Jeśli więc zlękniecie się tego, co wkrótce was ogarnie, to was pokona, i żaden z nich nie uwolni was ani nie okaże wam litości. Patrzcie raczej na to, co jest [wewnątrz was], [5] ponieważ opanowaliście każdą ziemską rzecz. To [123] [zaniesie] was w górę do [miejsca] bez panowania [i bez] tyrana. Kiedy [. . .] zobaczycie tych [. . .], i wy także [ich usłyszycie. Powiadam wam], rozum [. . .]. Rozum jest [. . . gdzie] prawda [jest]. Oni jednak [. . .] a wy [. . .] prawdę. To [jest . . . wewnątrz] żywego [umysłu]. Dlatego też [. . .] i wasza radość [. . .], aby [. . .] wasze dusze [. . .], aby słowo nie [. . .], które wzbudzili [. . .] i nie potrafili [tego zrozumieć] [. . .]. Uczyńcie to, co jest [wewnątrz] was i to, co jest [na zewnątrz was], tym samym.[6]

[124] Miejsce przejścia jest z pewnością straszne w [waszych] oczach, jednak nie wahajcie się przez nie przejść. Wielka jest jego głębia, ogromna [jego] wysokość! [Miejcie jednego ducha . . .], a ogień [. . .] krople rosy [. . .] wszystkie moce [. . .] was. One [. . .], a [wszystkie] moce [. . .] one [. . .] wcześniej. Powiadam [wam], [. . .] dusza [. . .] stanie się [. . .] we wszystkich [. . .] wy jesteście [. . .] i że [. . .] nie śpijcie [. . .] synowie [. . .] i wy [. . .] wy [. . .].”

To, co jest w tobie

Mateusz powiedział: „Jak [. . .]?”

[125] Zbawiciel powiedział: „[Jeśli nie utrzymasz w porządku] tego, co jest w tobie, [twoje dzieło] przetrwa, lecz [nie] ty.”

Judasz [powiedział]: „Panie, [chciałbym poznać wszystkie] uczynki dusz [należących do] tych małych. Kiedy [. . .], gdzie będą mieszkać? [. . .] duch [. . .]?”

Pan [powiedział: „. . . przyjmij] ich. Oni ani nie umierają, ani nie giną, ponieważ poznali [swoich] towarzyszy i tego, który ich przyjmie, ponieważ prawda szuka mądrych i sprawiedliwych.”

Zbawiciel [powiedział]: „Lampą [dla] ciała jest umysł. Dopóki [to, co jest wewnątrz] ciebie, jest utrzymane w porządku, mianowicie [dusza], twoje ciało będzie [oświecone]. Dopóki wasze serca są pogrążone w ciemności, światło, którego [126] oczekujecie, [pozostanie daleko od was]. Wezwałem [was do siebie], ponieważ wkrótce odejdę, abyście [przyjęli] moje słowo wśród [siebie. Oto], posyłam je do [was].”

Poszukiwanie i Objawienie

Jego uczniowie [powiedzieli: „Panie], kto to jest, kto poszukuje, i [kto] to jest, kto objawia?”

[Pan] powiedział [do nich]: „Ten, kto poszukuje, jest [tym samym], który objawia.”

Mateusz [ponownie powiedział do niego: „Panie], gdy [cię słucham] i gdy mówię, kto to jest, kto [mówi], a kto słucha?”

[Pan] powiedział: „Ten, kto mówi, jest tym samym, który [słucha], a ten, kto może widzieć, jest tym samym, który objawia.”

Maria powiedziała: „Panie, oto [kiedy] noszę ciało, skąd płyną moje łzy, skąd bierze się mój śmiech?”

Pan powiedział: „[To ciało] płacze z powodu swoich uczynków [i z powodu] (uczynków), które pozostają do wykonania. To umysł śmieje się [z powodu [127] owoców] ducha. Kto [nie stoi] w ciemności, nie będzie [w stanie] ujrzeć [światła].

Powiadam wam: [cokolwiek jest poza] światłem, jest ciemnością, [a kto] nie stoi [w ciemności], nie [będzie] w [stanie] ujrzeć światła. Jednakże [synowie] oszustwa zostali zabrani [. . .]. Przywdziejecie światło i [w ten sposób będziecie żyć] na zawsze [. . .]. [Jeśli . . .], wtedy [każda] moc, która jest powyżej i poniżej, potraktuje was okrutnie. W tym miejscu [będzie] płacz i [zgrzytanie] zębów nad końcem [wszystkiego].”

Stworzenie i Obrzezanie

Judasz zapytał: „Powiedz [nam], Panie, co [istniało], zanim [niebo i] ziemia powstały?”

Pan powiedział: „Była ciemność i woda, a [128] duch unosił się nad [wodą]. I powiadam wam [prawdę]: Oto to, czego szukacie i o co pytacie, [jest] w was, i [posiada] moc i tajemnicę [ducha], ponieważ [pochodzi] od [ducha]. Niegodziwość weszła [aby zniszczyć] umysł [nieustannie]. Oto [. . .].”

[Mateusz] powiedział: „Panie, powiedz nam, gdzie jest [dusza] ustanowiona i gdzie mieszka prawdziwy [umysł]?”

Pan [powiedział]: „Ogień ducha zaistniał [pomiędzy] tymi dwoma, i w ten sposób [duch] zaistniał, a prawdziwy umysł wewnątrz nich. [Jeśli] ktoś wyniesie duszę wysoko, wtedy [będzie] wywyższona.”

Mateusz zapytał go: [129] „[Czy obrzezanie nie jest konieczne], jeśli zostanie zrozumiane [według prawdziwej interpretacji]?”

Pan [powiedział: „Obrzezanie jest] bardziej pożyteczne niż wasze [dzieło. Usuńcie] z siebie [to, co może] was prześladować,[7] nawet wszystko [wewnątrz] waszych serc, ponieważ gdy wasze serca [zostaną obrzezane], wtedy [znajdziecie] sposób, by zwyciężyć moce powyżej i poniżej. I powiadam wam: niech ten, [kto posiada] moc, wyrzeknie się [jej i] pokutuje, a ten, kto [rozumie], niech szuka, znajdzie i raduje się.”

Judasz powiedział: „Oto [widzę], że wszystko jest [dokładnie] jak znak nad [ziemią], i dlatego właśnie zaistniało w ten sposób.”

Pan [powiedział]: „Kiedy Ojciec ustanowił świat, [zgromadził] część jego wody, a słowo wyszło z niej. [130] Przeszło wiele [trudów], lecz było wyższe niż droga [gwiazd], które otaczają całą ziemię.”

[Kontynuował]: „Woda, która jest zgromadzona [ponad], jest ponad gwiazdami, a [ponad] wodą <jest> wielki ogień otaczający je jak mur. Gdy tylko kilka wewnętrznych bytów oddzieliło się od reszty, zaczęto [liczyć] okresy czasu.

„Kiedy [(całość)][8] została ustanowiona, on[9] spojrzał [w dół], Ojciec, który powiedział do niej: ‘Idź, [wydaj coś] z siebie, aby [ziemia] nie brakowała niczego z pokolenia na [pokolenie i] z wieku na wiek.’

„Więc [ona][10] wypuściła z siebie źródła mleka, źródła miodu, oliwy, wina, dobrych owoców, rozkosznych smaków i zdrowych korzeni, [aby] ziemi niczego nie brakowało z pokolenia [na] pokolenie i z wieku na wiek.

„Jest ponad [. . .], [131] stała [i ukazała] swoje piękno [. . .]. A na zewnątrz [było wielkie światło], jaśniejsze [niż] to, które je przypomina,[11] ponieważ to jedno panuje nad [wszystkimi] eonami powyżej i poniżej. [Światło zostało] wyjęte z ognia i rozproszone w [firmamencie] powyżej i poniżej. Ci, którzy są nad niebem powyżej i nad ziemią poniżej, zwisają z[12] nich. Wszystko z nich zwisa.”

Kiedy Judasz to usłyszał, upadł na kolana i oddał cześć Panu.

Miejsce Życia

Maria zapytała swoich braci: „Gdzie przechowacie [te] pytania, które zadajecie Synowi [Człowieczemu]?”

Pan [powiedział] do niej: „Siostro, [nikt] nie może pytać o te sprawy [z wyjątkiem] tego, kto ma w sercu [132] miejsce, by je zachować. I taki człowiek może odejść z [tego świata] i wejść do miejsca [życia], i nie zostanie zatrzymany w tym świecie ubóstwa.”

Mateusz powiedział: „Panie, pragnę [ujrzeć] to miejsce życia, [gdzie] nie ma nieprawości, lecz gdzie istnieje tylko czyste [światło].”

Pan odpowiedział: „Bracie Mateuszu, nie możesz go zobaczyć, dopóki [nosząc] ciało.”

Mateusz powiedział: „Panie, [jeśli nie mogę] go zobaczyć, pozwól mi przynajmniej go poznać.”

Pan powiedział: „Każdy, kto poznał samego siebie, ujrzał go. Wszystko, co ma do zrobienia, czyni. Taki człowiek stał się więc [podobny] do tego miejsca w dobroci.”

Niebo i Ziemia

Judasz odpowiedział i powiedział: „Powiedz mi, Panie, jak to jest, że [trzęsienie ziemi] wstrząsa ziemią?”

Pan podniósł kamień i trzymał go w swojej dłoni. [Powiedział [133] do niego: „Co] trzymam w mojej dłoni?”

Odpowiedział: „[To jest] kamień.”

Powiedział do nich: „To, co podtrzymuje [ziemię][13], jest tym samym, co podtrzymuje niebo. Kiedy słowo wychodzi z Majestatu, spotka to, co podtrzymuje niebo i ziemię. Ziemia się nie poruszy. Gdyby się poruszyła, upadłaby, ale się nie porusza, aby pierwsze słowo nie zawiodło. Słowo ustanowiło świat, zamieszkało w nim i poczuło jego woń. Wam wszystkim, Synowie Człowieczy,[14] ogłaszam wszystko, co jest niewzruszone, ponieważ pochodzicie z tego miejsca. Żyjecie w sercach tych, którzy mówią z radością i prawdą. Jeśli słowo wychodzi z ciała Ojca pomiędzy ludźmi, a oni go nie przyjmują, powróci na swoje miejsce.”

Ten, Który Pojmuje

„Kto nie zna [czynu] pełni, nie zna niczego.

„Ten, kto nie stoi w ciemności, nie może ujrzeć [134] światła.

„Ten, kto [nie pojmuje], jak ogień powstał, będzie płonąć w nim, nie znając jego początku.

„Jeśli ktoś najpierw nie zrozumie wody, ten nie wie niczego, ponieważ co zyska taki człowiek, będąc w niej ochrzczony?

„Ten, kto nie rozumie, jak powstał wiatr, zostanie porwany wraz z nim.[15]

„Ten, kto nie pojmuje, jak powstało ciało, które nosi, zostanie zniszczony razem z nim.

„A jak ktoś, kto nie zna Syna, pozna [Ojca]?

„Wszystko jest zakryte przed tym, kto nie zna korzenia wszystkiego.

„Kto nie zna korzenia nieprawości, nie będzie mu obcy.

„Ci, którzy nie rozumieją, skąd przyszli, nie pojmą, dokąd odejdą.

A nie jest obcy temu światu ten, kto się [wywyższy] i (w konsekwencji) zostanie upokorzony.”

Wielka Wysokość i Otchłań

On [wziął] Judasza, Mateusza i Marię [135], [aby pokazać im skrajny] brzeg[16] nieba i ziemi. I gdy położył swoją [dłoń] na nich, mieli nadzieję, że będą mogli to [ujrzeć].

Judasz spojrzał w górę i ujrzał miejsce wielkiej wysokości, a także ujrzał miejsce otchłani poniżej.

Judasz powiedział do Mateusza: „Bracie, kto może wstąpić na taką wysokość lub zstąpić do otchłani poniżej,[17] skoro jest tam wielki ogień i wielki lęk?”

W tej samej chwili słowo wyszło z wysokości. Gdy Judasz tam stał, ujrzał sposób, w jaki słowo zstą[powało].

Zapytał słowo: „Dlaczego zstąpiłoś?”

Syn Człowieczy pozdrowił ich i powiedział do nich: „Ziarno z pewnej mocy było ułomne i zstąpiło do otchłani ziemi. Majestat przypomniał sobie [o nim] i posłał do niego [słowo]. Słowo podniosło to ziarno przed [obliczem] Majestatu, aby [136] pierwsze słowo nie zginęło.”

[Jego] uczniowie dziwili się wszystkiemu, co im powiedział, i wiernie przyjęli wszystko, wiedząc nawet, że bezużyteczne jest rozważanie nieprawości.

Wtedy powiedział do swoich uczniów: „Czyż nie mówiłem wam, że dobrzy zostaną wzięci ku światłu jak widzialny głos[18] i błyskawica?”

Wszyscy jego uczniowie wychwalali go i powiedzieli: „Panie, zanim pojawiłeś się tutaj, kto cię wychwalał, skoro wszelka chwała należy do ciebie? Albo kto ci błogosławił, skoro wszelkie błogosławieństwa <są dla> ciebie?”

Gdy tam stali, ujrzał dwa duchy niosące ze sobą jedną duszę. I nastąpił wielki błyskawiczny rozbłysk. Słowo wyszło od Syna Człowieczego, mówiąc: „Dajcie im ich szaty!”

I mali stali się tacy sami jak wielcy. Byli [jak] ci, którzy zostali wzięci w górę. [137] [Nie było różnicy] między nimi. [Słowa], które [wypowiedział, przekonały] uczniów.

Maria [powiedziała do niego: „Oto, widzę] zło [które wpływa na] ludzi od początku, gdy żyją razem.”

Pan powiedział [do niej]: „Kiedy ich widzisz, [wiesz] wiele. Oni [nie pozostaną tam (razem)]. Kiedy jednak ty ujrzysz Wiecznie Istniejącego, to będzie wielkie widzenie.”

Wszyscy powiedzieli do niego: „Wyjaśnij to nam.”

Powiedział do nich: „W jakim sposobie chcecie to ujrzeć — [w] widzeniu, które przemija, czy w widzeniu, które trwa na wieki?”

Kontynuował, mówiąc: „Starajcie się najlepiej, jak potraficie, ocalić to, co pozostanie po [was], i szukajcie tego, i mówcie z jego wnętrza, aby to, czego szukacie, było w zgodzie z wami samymi, ponieważ [powiadam] wam prawdziwie: żyjący Bóg [jest] w was, [138] [tak jak wy jesteście] w Bogu.”

Archońci i Szaty Komnaty Zaślubin

Judasz [powiedział]: „Naprawdę pragnę [poznać wszystko].”

[Pan] powiedział do niego: „Żyjący [Bóg nie] zamieszkuje [nigdzie w całym] miejscu tej ułomności.”

Judasz [zapytał]: „Kto [będzie panował nad nami]?”

Pan odpowiedział: „[Oto, tutaj mieszka] wszystko, co istnieje [wśród] tego, co pozostanie. Wy [będziecie panować] nad nimi.”

Judasz powiedział: „Oto, archońci są nad nami, aby panować nad nami.”

Pan odpowiedział: „To wy będziecie panować nad nimi. Gdy usuniecie z siebie zazdrość, przyodziejecie się w światło i wejdziecie do komnaty zaślubin.”

Judasz zapytał: „Jak zostaną nam dostarczone [nasze] szaty?”

Pan odpowiedział: „Niektórzy wam je dostarczą, a inni je otrzymają, [139] i to oni [dadzą] wam wasze szaty. Bo któż może dotrzeć do tego miejsca, skoro jest ono tak bardzo [groźne]? Szaty życia jednak zostaną dane ludziom, ponieważ znają drogę, którą będą kroczyć. W rzeczy samej, nawet dla mnie jest trudno tam dotrzeć.”

Maria powiedziała: „W ten sposób trud każdego dnia <jest wystarczający>. Robotnicy są godni swego pokarmu. Uczniowie będą równi swoim nauczycielom.”

Powiedziała to jako kobieta, która rozumiała wszystko.

Życie i Śmierć

Uczniowie zapytali go: „Czym jest pełnia, a czym jest ułomność?”

Odpowiedział im: „Przyszliście z pełni i mieszkacie w miejscu ułomności.

A oto jego światło wylało się na mnie.”

Mateusz zapytał: „Panie, powiedz mi, jak umierają ci, którzy są martwi, i jak żyją ci, którzy żyją.”

[140] Pan powiedział: „[Zapytałeś] mnie o [prawdziwe] słowo, którego oko nie widziało, i wy jedyni jesteście, od których to usłyszałem. Ja jednak powiadam wam, że gdy to, co ożywia człowieka, zostanie usunięte, będzie nazwany martwym, a gdy to, co żywe, <wejdzie w> to, co martwe, będzie nazwane żywym.”

Judasz zapytał: „Mówiąc prawdziwie, dlaczego jedni <umierają>, a inni żyją?”

Pan powiedział: „Cokolwiek pochodzi z prawdy, nie umrze. Cokolwiek pochodzi z kobiety, umrze.”

Maria zapytała: „Powiedz mi, Panie, dlaczego przyszłam w to miejsce — aby zyskać czy stracić?”

Pan odpowiedział: „Objawiasz bogactwo objawiającego.”

Maria zapytała go: „Panie, czy w konsekwencji istnieje miejsce opuszczone (przez) lub pozbawione prawdy?”

Pan powiedział: „Miejsce, gdzie ja nie przebywam.”

Maria powiedziała: „Panie, budzisz lęk i zdumienie,[19] [141] nawet [jak ogień, który pożera] dla tych, którzy [cię] nie znają.”

Mateusz zapytał: „Dlaczego nie spoczniemy od razu?”

Pan powiedział: „Zostawiając to, czego nie możecie zabrać ze sobą, wtedy spoczniecie.”

Mateusz zapytał: „Jak to, co małe, harmonizuje z tym, co wielkie?”

Pan powiedział: „Poprzez porzucenie tych ciężarów.”[20]

Zrozumienie Wszystkiego

Maria powiedziała: „Chcę zrozumieć wszystko, [dokładnie tak], jak jest.”

Pan powiedział: „Kto szuka życia, temu będzie ono bogactwem, ponieważ [odpoczynek], który daje świat, jest fałszywy, a jego złoto i srebro są zwodnicze.”

Jego uczniowie zapytali go: „Co mamy czynić, aby nasza praca została dopełniona?”

Pan [powiedział] do nich: „Bądźcie gotowi w każdej okoliczności. Błogosławiony ten, który poznał [142] [zmaganie i który oglądał] walkę na własne oczy. On ani nie zabił, ani [nie] został zabity, lecz przeciwnie — wyszedł zwycięsko.”

Judasz zapytał: „Panie, powiedz mi, jaki jest początek drogi?”

Powiedział: „Miłość i dobroć. Gdyby choć jedno z nich istniało wśród archońtów, zło nigdy by nie powstało.”

Mateusz powiedział: „Panie, mówiłeś o końcu wszystkich rzeczy bez trudu.”

Pan powiedział: „Zrozumiałeś wszystko, co ci powiedziałem, i wiernie to przyjąłeś. Jeśli to znasz — to do ciebie należy. Jeśli nie — nie należy do ciebie.”

Zapytali go: „Do jakiego miejsca idziemy?”

Pan powiedział: „Zajmij miejsce, do którego możesz dotrzeć.”

Maria zapytała: „Czy wszystko jest w ten sposób ustanowione jako widzialne?”

Pan powiedział: „Powiedziałem wam, że ten, kto może widzieć, (jest tym samym, kto) objawia.”

Jego uczniowie, dwunastu, powiedzieli do niego: „Nauczycielu, [z] [143] spokojem [. . .] naucz nas [. . .].”

Pan powiedział: „[Jeśli zrozumieliście] wszystko, co [wam powiedziałem], [staniecie się nieśmiertelni, ponieważ] wy [. . .] wszystko.”

Maria powiedziała: „Jedno tylko [powiem] Panu — o tajemnicy prawdy. W tym stoimy i w tym jesteśmy przejrzyści dla tego, co należy do świata.”

Judasz powiedział do Mateusza: „Chcemy zrozumieć, w jakie szaty mamy być przyodziani, gdy odejdziemy od zniszczalności [ciała].”

Pan powiedział: „Zarządcy i rządzący posiadają szaty, które dane są tylko na pewien czas i nie trwają. Wy jednak, jako synowie prawdy, nie macie się przyodziewać w te szaty, które trwają tylko przez czas. Powiadam wam natomiast: będziecie błogosławieni, gdy zdejmiecie wasze szaty, ponieważ [144] [odłożyć to, co] zewnętrzne, nie jest rzeczą wielką.”

[. . .] powiedział: „Czy to ja mówię i czy to ja przyjmuję [. . .]?”

Pan powiedział: „Tak, [ten, kto przyjmuje], przyjmuje waszego Ojca [w sposób rozumny].”

Dzieła Ojca i Dzieła Świata

Maria zapytała: „[Jakiego] rodzaju jest ziarnko gorczycy? Czy jest z Nieba,[21] czy z ziemi?”[22]

Pan powiedział: „Po tym, jak Ojciec ustanowił świat dla siebie, pozostawił wiele, co pozostało, Matce Wszystkiego. Dlatego sieje i pracuje.”

Judasz powiedział: „Powiedziałeś nam to z prawdziwego umysłu. Kiedy się modlimy, jak mamy się modlić?”

Pan powiedział: „Módlcie się w miejscu, gdzie nie ma kobiety.”

Mateusz mówi:[23] „Mówi nam: ‘Módlcie się w miejscu, gdzie nie ma kobiety.’ To znaczy: zniszczyć dzieła kobiece. Nie dlatego, że istnieje inny rodzaj narodzin, lecz dlatego, by przestały [rodzić].”

Maria powiedziała: „Czy one nigdy nie zostaną zniszczone?”

Pan powiedział: „[Wiecie], że zginą [po raz kolejny], [145] a [dzieła] [kobiece, które są tutaj], [także] zostaną [zniszczone].”

Judasz powiedział [do Mateusza]: „Dzieła [kobiece] (istotnie) zginą. Wtedy archońci [wezwą swoje eony], a my będziemy dla nich przygotowani.”

Pan powiedział: „Czy oni [was zobaczą i czy] zobaczą tych, którzy was przyjmują? Oto od Ojca prawdziwe słowo wychodzi do otchłani w milczeniu, z błyskawicą,[24] i jest płodne. Czy oni to widzą, czy je zwyciężają? Zaprawdę, lepiej znacie [drogę], której [ani anioł], ani władza [nie zna]. To droga Ojca i Syna, ponieważ tych dwoje jest jednym, i będziecie kroczyć [drogą], którą poznaliście. Nawet jeśli archońci urosną w siłę, nie będą mogli jej dosięgnąć. Powiadam wam [prawdę], nawet dla mnie jest trudno ją osiągnąć.”

[146] [Maria] zapytała [Pana]: „Jeśli dzieła [są niszczone, to co właściwie] niszczy dzieło?”

[Pan powiedział]: „Wiecie, że [ilekroć] ja je niszczę, [ono] idzie do swojego miejsca.”

Judasz powiedział: „Jak duch staje się widzialny?”

Pan powiedział: „Jak [staje się widzialny] miecz?”

Judasz powiedział: „Jak światło staje się widzialne?”

Pan powiedział: „[Jest] wiecznie [czynione widzialnym] przez samo siebie.”

Judasz zapytał: „Kto rozwiązuje[25] czyje dzieła? Czy dzieła [rozwiązują] świat, czy świat rozwiązuje dzieła?”

Pan [odpowiedział]: „Ten, kto [rozumie (jest tym, kto rozwiązuje dzieła)]. Tak jest dlatego, że na tym, kto poznał dzieła, spoczywa [wypełnianie woli] Ojca.”

Zakończenie

„Jeśli chodzi o was samych, starajcie się gorliwie uwolnić od [gniewu] i zazdrości. I zewleczcie z siebie wasze [dzieła] i nie [. . .]. [147] [. . .] nagana [. . .], ponieważ powiadam [wam, . . .] otrzymacie [. . .] wiele [. . .] ten, kto szukał, [odkrywszy prawdziwe życie]. Ten [osiągnie spoczynek i] będzie żył na wieki. Powiadam [wam, strzeżcie się], abyście nie wprowadzili w błąd [waszych] duchów i waszych dusz.”

[Dialog] Zbawiciela


 Przypisy

[1] Ten fragment jest pokrewny synoptycznej „Małej Apokalipsie” w Mk 13, Mt 24 i Łk 21.
[2] Por. Łk 21:26.
[3] Por. Łk 21:8–9.
[4] „Kiedy . . . ujrzycie”: por. Łk 21:20; Mt 24:15. „Samotna laska” odnosiłaby się do rzymskiego sztandaru, który miał być ustawiony w świątyni jerozolimskiej. Por. Józef Flawiusz, Wojna Żydowska 3:123; 5:48.
[5] Por. Łk 17:21; Ewangelia Tomasza logion 3.
[6] Por. Ewangelia Tomasza logia 3 i 22.
[7] „Prześladować”, nie „ścigać”.
[8] „Rzecz”, nie „słowo”. „Rzecz” odnosi się do ustanowienia świata, tj. stworzenia.
[9] „On”, tj. Ojciec.
[10] „Ona/To”, tj. ziemia, nie „słowo”.
[11] Wielkie światło to słońce, zaś światło, które je przypomina, to księżyc; zob. Rdz 1:16.
[12] „Zwisają z”, nie „zależą od”.
[13] Aluzja do kosmicznego kamienia węgielnego w tradycji żydowskiej.
[14] Gra słów względem wcześniejszego liczby pojedynczej „Syn Człowieczy”. Por. Ewangelia Tomasza logia 105–106.
[15] Dla konstelacji tematycznej wody, chrztu i wiatru por. J 3:5–7.
[16] „Skrajny brzeg nieba i ziemi”, nie „ostateczny koniec”. Mamy tu wskaźnik przestrzenny, nie temporalny.
[17] Echo Pwt 30:12 poprzez Ewangelię Tomasza logion 3.
[18] Echo Wj 20:14: „I cały lud widział głosy.”
[19] Por. Ps 139:14 — „groźnie i cudownie” (tj. budząc lęk i zdumienie).
[20] Przestawiłem te cztery linie, które w kodeksie wydają się nie po kolei; tam ich sekwencja brzmi następująco:
Mateusz zapytał: „Dlaczego nie spoczniemy od razu?”
Pan powiedział: „Poprzez porzucenie tych ciężarów.”
Mateusz zapytał: „Jak to, co małe, harmonizuje z tym, co wielkie?”
Pan powiedział: „Zostawiając to, czego nie możecie zabrać ze sobą, wtedy spoczniecie.”
[21] „Niebo” jako tytuł boski, czcigodny omówienie imienia Boga, nie „niebo” jako miejsce.
[22] Ustęp nawiązuje do Łk 20:4: „Czy chrzest Janowy był z Nieba [tj. od Boga], czy od ludzi?” Potwierdza to pytanie Judasza wkrótce potem na s. 144: „Kiedy się modlimy, jak mamy się modlić?” — co z kolei echo Łk 11:1–2. Zwróć uwagę na wspólny leksem „miejsce” (Łk 11:1) i Dialog Zbawiciela 144 („Pan powiedział: ‘Módlcie się w miejscu…’”). Przypowieść o ziarnku gorczycy występuje w Łk 13:18–19, dość daleko od Łk 11:1–2. Podejrzewam, że „Maria zapytała: ‘[Jakiego] rodzaju jest ziarnko gorczycy?’” może być zniekształceniem pierwotnego „Maria zapytała: ‘[Jakiego] rodzaju jest chrzest?’”
[23] „Mateusz mówi”, nie „Mateusz powiedział”. Implikacja jest taka, że Dialog Zbawiciela cytuje tu inny tekst zawierający tę interpretację Mateusza.
[24] Przeróbka Wj 20:14.
[25] Koptyjskie , nie w sensie „przebaczyć”, lecz „poluzować/rozwiązać (dzieła)”, synonim wcześniejszego „niszczyć (dzieła)”.

Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy to polub go na Facebooku, Tweetuj lub udostępnij na innych stronach.

  • Kliknięć: 328